Henryk Tapczan Poetry
niedziela, 31 października 2010
„Bule”
„Bule”
rzut……
mistyczna bul bliskość….
ból…..
serce rani bezbronność..
światłość wygranej….
radość....
wyzwala euforię….
miłość......
Tapczan 1973
" 21-5-14-1 "
" 21-5-14-1 "
Dość na tapczanie leżenia i snucia.....
w jedną dłoń pióro... pod drugą klawisze.....
rozwijać żagle już od wyklucia .....
łagodną nut siłą przerywać ciszę.....
wierszami-szablami ciosać stronice...
wlewać w sekstyny myśli dziewicze.....
Tapczan 1976
poniedziałek, 25 października 2010
„Dy. lematy”
„Dy. lematy”
Mamo! Jestem głodny!
Na co matka z głupią miną….
Zjedz synku zapalniczkę i popij benzyną.
Tapczan 1987
poniedziałek, 18 października 2010
„ Abderyta ”
„Abderyta”
Gdy pierzy się w przejściu kumoter jurny
I mierzy Cię wzrokiem po stokroć durnym
Omiń go kołem, tak zwykle poczynaj
Pewności mu ujmij i brwi powyginaj
Nic doń nie dotrze więc nie strzęp języka
Dureń to kiep , ot polityka!
Tapczan 1984
piątek, 15 października 2010
"stworzenie Tapczana"
"stworzenie Tapczana"
szkieletem sprężyn masywnych ciało z dermy niesione
z drwa ramiona ciosane zbroją lnianą poszyte
ósmego dnia tygodnia przy spoczynku stworzone
niebiańskiej tokarki możliwości nie odkryte
Tapczan 1977
wtorek, 12 października 2010
"Borsuk"
"Borsuk"
Borsuk....
....ot pies
Tapczan 1963
poniedziałek, 11 października 2010
„ Moog „
„ Moog „
Przepraszam…… ile może kosztować taki Moog?...
Ze trzy tysiące………
Jak cztery wypłaty……….. odlecą ptaki-pieniądze..
Znów rzeczywistość zwaliła mnie z Noog………
Tapczan 1980
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)